Trochę łażących i latających robaczków uchwyconych przez mój obiektyw ( kwiecień – sierpień 2008 ).
Począwszy od tych latających:
Też latający, ale już nie motylek tylko całkowicie pokryty pyłkiem bączek
Zgłodniała osa.
Ale dość już latających – teraz wędrująca w słońcu biedroneczka:
Nadal biedronka – nie udało jej się schować !
Skaczące też się znalazły – nie robaczki, ale zaklęty książę ( nie całowałam
)
Pasikonik an face…
… oraz z profilu:
Małe cosie:
A na szarym końcu najwolniejsze ślimaczki:
















