Hmmm. Szkoda, że to marzec a nie kwiecień bo bardziej do tych zdjęć pasowałoby inne przysłowie,ale to też się nadaje
A wszystko to dzieje się zaledwie na przestrzeni trzech dni:-)
Zimowe słońce
Nie wiem czy będą miały szansę przetrwać…
A większość tych zdjęć zrobiona w tym ponurym lesie:
Nawet wszechobecna biel była przytłaczająca
Igły uginające się pod ciężarem puchu
Jakieś robaczko podobne gałązki wyłaniające się z mroku
Jedna z “dwóch akacji”
Pióropusz z puchu
W słońcu wszystko rozkwita. Nawet pod ciężarem śniegu
Najbardziej puchaty puszek kłębuszek:-)
Drzewo pełne mieniących się w słońcu brylancików
Szkoda, że faktycznie nie są brylantami … ech …:-)
Ciekawe co on tak wypatruje???…
…może jedzenia ukrytego pod czapą śniegu jak te kuleczki ?













